"Zew morza" z całą pewnością można uznać za superprodukcję filmową naszego rodzimego kina okresu międzywojennego. Porywajaca fabuła, ogromne zaangażowanie najnowocześniejszych w ówczesnych czasach zdobyczy techniki, rewelacyjna obsada aktorska to główne atuty tego filmu. W nim to, w wieku 10 lat, zadebiutował Tadeusz Fijewski, znany później z serii przygód Pana Anatola. Opinie widzów, którzy obejrzeli ten film: akcja na całego.. porwania, przemoc.. miłość.. kreacje, emocje, muzyke w tle.. scenografie, stare zdjecia ... i ba: nawet makijaz aktorów ;) Mezczyzni o czarnych ustach, z podmalowanymi oczami... niesamowicie".