Nie rozdziobią nas kruki, Ach kiedy znowu ruszą na mnie dni, Z nim będziesz szczęśliwsza,
Nie Brookliński most...to tylko niektóre z piosenek Edwarda Stachury, których mieliśmy okazję posłuchać
na piątkowym koncercie Marka Gałązki.
Artysta wprowadził publiczność w niesamowity nastrój poezji śpiewanej. W wyjątkowy sposób przedstawił wiersze Stachury oraz swoje własne. Muzyce gitarowej
towarzyszył saksofon i harmonijka ustna. Oprócz muzyki,
której autorem jest Pan Gałązka, wysłuchaliśmy również wielu interesujących anegdot
dotyczących Edwarda Stachury i jego najbliższych przyjaciół.
Liczna publiczność przyjęła artystę bardzo ciepło. Koncert poruszył u wszystkich, czasem głęboko
schowaną, wrażliwą "strunę poezji".