DKF 28.03.2026 – SPOTKANIE Z REŻYSEREM PIOTREM DOMALEWSKIM
SUPERBOHATER BEZ SKRZYDEŁ – JAK PIOTR DOMALEWSKI WALCZY O SPRAWIEDLIWOŚĆ? RELACJA ZE SPOTKANIA Z REŻYSEREM PO PROJEKCJI FILMU „MINISTRANCI”
Iron Man miał swoją zbroję, Spider-Man – sieci, Superman – ciało zasilane słońcem, a Piotr Domalewski? Lekkie pióro tworzące wspaniałe scenariusze i reżyserski szósty zmysł potrafiący poruszyć oraz zainspirować odbiorców. „Żeby tworzyć, muszę czuć gniew” – powiedział w rozmowie z widzami Dyskusyjnego Klubu Filmowego. Gniew, bezradność wobec rzeczywistości, potrzeba sprawiedliwości to także źródła działania nastoletnich bohaterów, których pokochała publiczność za sprawą filmu „Ministranci”. Religijni chłopcy słuchający rapu skradli nie tylko fundusze z kościoła, ale także serca widzów. Niczym Robin Hoodowie stworzyli własny kodeks moralny, by pomagać potrzebującym.
Wrażliwość reżysera pozwoliła stworzyć film, który prowadzi do dialogu z moralnością widzów, pokazuje świat samotnego dziecka mającego niezaspokojony głód miłości. To dlatego filmowy Filip budzi w nas – widzach czułość zamiast pokusy potępienia. Kto ma upomnieć się o chłopca wychowywanego bez ojca, mającego chorą na depresję matkę, borykającego się z problemami w szkole, wykluczonego z religijnej wspólnoty? Czy tylko superbohater – reżyser? Cóż, Piotr Domalewski nie ma zbroi czy pajęczej sieci, ale posiada ukryte moce w postaci opowiadania filmowych historii skłaniających do myślenia (a może również działania?)
Spotkaliśmy się w niezwykle refleksyjnym czasie, w przeddzień Niedzieli Palmowej, dlatego w podziękowaniu za ten poruszający film reżyser otrzymał nietypowy upominek – ręcznie wykonaną palmę. Niech będzie ona zapowiedzią kolejnych sukcesów, by do kolekcji nagród mogła dołączyć np. Złota Palma z Cannes. Niemniej wiemy przecież, że superbohaterowie próbują naprawiać świat z zupełnie innych, idealistycznych powodów. Panie Piotrze, choć nie ma Pan skrzydeł, czekamy z niecierpliwością aż chwyci Pan za pióro, by tworzyć kolejne, wspaniałe scenariusze!




